Teksty na każdy temat (Reklama: ,)
Nikomu nie udało się pokonać więcej niż siedem bram, zresztą, nawet i taki lot był nie lada wyczynem. Tego ranka najlepszy wynik osiągnął fenomenalny Lane, który zdołał przelecieć przez siedem bram. Zgodnie z tradycją, w tej konkurencji pierwsi startowali pretendenci. Dzięki temu lotnicy wiedzieli, o ile muszą być lepsi od swych rywali. Niosąc skrzydła na ramionach, Maris obserwowała starania drewnianoskrzydłych. Sher skoczyła ze skały ku pierwszej bramie i pokonała ją, ledwo mieszcząc się pod liną. Następnie gwałtownie skręciła w kierunku drugiej bramy, lecz nadal opadała, i to o wiele za szybko. Przerażona, szybko odchyliła się do pozycji horyzontalnej, żeby nie wyrżnąć w ziemię, a potem nagle zaczęła się wznosić i zamiast skierować się między tyczki, przeleciała nad bramą. Lotniczka, która została wyzwana przez Sher, pokonała tylko dwie bramy, lecz to wystarczyło, żeby wygrać pojedynek. Leya obserwowała Sher i postanowiła wybrać inną strategię. Skoczyła ze skały i zatoczyła nad plażą duże koło. Opadała stopniowo i pokonała pierwszą bramę, lecąc prosto, a nie w dół. Zaczęła skręcać na długo przed wleceniem w pierwszą bramę i kołyszącym, pełnym wdzięku ruchem ominęła jedną tyczkę, starając się już w tym momencie skierować do drugiej bramy.

(Reklama: )
